poniedziałek, 13 czerwca 2016

Przytulaski


Przytulaski (bo są mięciutkie i milutkie) wymyśliłam gdy zastanawiałam się, jak uszyć zabawkę, którą można  po prostu wyprać w pralce, a będzie niepowtarzalna...Tak już mam, że nie lubię tworzyć dwóch takich samych rzeczy...
Buzie są właściwie takie same, ale reszta to spontan
i o dziwo, udało się po pierwszym narysowanym naprędce (bardzo prostym) projekcie.
Już mam ochotę szyć następne stworki :) 
PS nie wiem, może nazwa  "przytulaski" już istnieje? Nic innego mi do głowy nie przyszło...
***








PS. w następnych postach zaprezentuję moje nowe lalunie...coś mnie wzięło na szycie ostatnio :D

sobota, 7 maja 2016

Prezent dla gości :*

Tak rzadko publikuję posty, więc postanowiłam odwdzięczyć się za wizyty, stałym gościom :)
Specjalnie dla Was, nigdzie nie publikowany projekt - jeśli uważacie, że przyda się Wam w pracach, teraz, lub w przyszłości, za wyjątkiem  komercyjnych (dopuszczam wykorzystanie w max. 10 kartkach) to proszę się częstować, drukować :)
Jedyny warunek, to napisanie cokolwiek w komentarzu - a to tylko po to,
 żeby zweryfikować, kto może korzystać z grafiki.
Jednorazowa akcja - na  Facebooku nie udostępniam, 
Was również o to proszę. Nie chodzi o reklamę,
a o  podobno "upadającą blogosferę". Co mnie w...denerwuje :)
Na blogach możecie pisać o tym do woli, a jeśli ktoś zrobi pracę z tym rysunkiem, 
chętnie ją pokażę, o ile dowiem się o ty w komentarzu :)
Oczywiście obrazek "zniknie" jutro, najdalej w niedzielę...



...ze względu na Papiorzany Comber.
  Zapraszam w imieniu organizatorów - 
co rok jest coraz lepiej, o ile to możliwe;)
Ja będę odpoczywać, albo szyć lalki, (albo robić obiecany tutek malowania na tkaninach) ,
obiecuję, pokażę zdjęcia :)

Edit;

Zobaczcie jakiego ślicznego boxa zrobiła Madlenia

Więcej TU



sobota, 2 kwietnia 2016

Wielkanoc 2016





Do drzewka przymocowałam gałązki bukszpanu.
                                                             

Zastanawiałam się, czy pokazać te zdjęcia, bo wyszły okropne...
ale w czasie świąt świętuję i "z doskoku" robiłam fotki ;)
Ale co mi tam, będzie pamiątka!