piątek, 13 stycznia 2017

Dekoracje czas schować

 To już najwyższa pora, by rozebrać choinkę i schować świąteczne dekoracje.
Ja odwlekam ten moment jak najdłużej, bo żal...
Patent na stojak do choinki - pożyczyłam żeliwną podstawę od manekina,
pasowała jak ulał! 
Girlanda na poręczy, taka sama jak w ubiegłym roku,
ale gorsze zdjęcie :(

Nie mogłam się oprzeć okazji i na wyprzedaży kupiłam wielką "latarenkę". 
Nie upolowałam tak dużych świec, więc zrobiłam stroiki. 
Gotowa baza to stożki ze styropianu (można zrobić je z tektury), które okleiłam filcem, gipiurą i perełkami, tak jak podstawę.
Patyczek modelarski obwiązany wstążką, umocowany na gąbce florystycznej.
 Kompozycja na starej skrzyni. Stary miś i klatka z orzechami jest tam nie tylko w święta:)
Gotowy wieniec ozdobiłam gałązkami, śnieżynkami, kryształkami. Zawiesiłam gipiurową bombkę
 (jak na złość, po jarmarku zostały mi tylko największe) ;).
Poroże pomalowałam farbą akrylową.
Na wieńcu są ukryte lampki ledowe na baterie.
Bardzo proste stroiki. Na świeczniku również są lampki ledowe.
Polecam te,o ciepłym zabarwieniu.
Małą choineczkę miałam wyrzucić, ale ozdobiłam i umieściłam w szklarence (Ikea),
razem z jelonkiem i gwiazdą zrobioną z tektury modelarskiej.
Całość wysypałam sztucznym śniegiem.
***
"To by było na tyle", bo inne dekoracje nie chciały wyjść na zdjęciach.
Jutro wszystko demontuję, bo mam na środku pokoju sekretarzyk,
ale o tym w następnym wpisie :)



niedziela, 1 stycznia 2017

Taka okazja...

Margaretka, ja i Nowalinka na jarmarku w Jastrzębiu Zdroju
Z okazji Nowego roku, życzę wszystkim  stabilizacji, dobrobytu, miłości , końskiego zdrowia i żeby nasze dzieci, wnuki i prawnuki pielęgnowały nasze tradycje. 
PS taka okazja, więc dla Was odważyłam się  pokazać, ale w jak zacnym towarzystwie!