Dwa pierwsze woreczki znajda swoje miejsce w przyszłej, biało-czarnej łazience :)
Ten woreczek jest pod obrazkiem usztywniony tekturą, jeszcze nie wiem co w nim schowam...może wydruki małych obrazków?
Większe zdjęcia po kliknięciu.
To moje pierwsze prace z drukiem na materiale, mam nadzieję, że następne będą lepsze;) Koniecznie zobaczcie cuda Ushii !
Cudne
OdpowiedzUsuńGenialne woreczki, pewnie elegancko będą się prezentować w łazience:)
OdpowiedzUsuńwow! boskie! mnie się ten przecięty podoba najbardziej :) to mu dodaje smaku jeszcze :)
OdpowiedzUsuńCUUUUUUUUDNE!!!!!!
OdpowiedzUsuńNooo, ten pierwszy to tak jak dla mnie...wiem gdzie masz łazienkę, przyjdę i ukradkiem...mmmm :)
OdpowiedzUsuńKiedy mogę wpaść na kawę? ;P
Widzę, że dopadło nas to samo tylko, że u mnie dopiero w fazie tworzenia:) Piękne, ze wskazaniem na pierwszy!!
OdpowiedzUsuńPiękne!!!
OdpowiedzUsuńPiękne woreczki, mnie takie chodzą od niepamiętnych czasów ale jeszcze się za wydruki na tkaninie nie zabrałam.Pozdrawiam cieplutko
OdpowiedzUsuńSame cudownosci!!!
OdpowiedzUsuńMi sie marza takie woreczki.
Pozdrawiam
woreczki są niesamowite! też za mną chodzi poeksperymentowanie z wydrukami na tkaninie.
OdpowiedzUsuńpozdrawiam serdecznie :)
Bardzo fajne:) Uwielbiam wszystko, do czego można coś schować:)
OdpowiedzUsuńPrzecudne te woreczki, takie dziewczeco-subtelne i eleganckie. Moze zdradzisz tajemnice jak drukujesz? Czy na foli do tekstyliow? Pozdrawiam i wesolych swiat zycze :)
OdpowiedzUsuńAleż piękne te woreczki
OdpowiedzUsuńjajuuuuuuuuu jak mi się te woreczki podobają!!!!!!!!!!!!!!!!! :P
OdpowiedzUsuń